wtorek, 14 sierpnia 2012

U ZBIEGU NIEMNA I WILII

Drugie pod względem wielkości miasto Litwy leży u zbiegu, ważnych dla Polaków, rzek Niemna i Wilii. 


Tutejszy gród powstał w celu obrony Litwy przed Krzyżakami. Przed II wojna światowa, gdy Wilno należało do Polski, Kowno było stolicą Litwy. Dziś, po kilkudziesięciu latach władzy sowieckiej, gdy jego znaczenie spadło, a miasto podupadło, wciąż ma kłopoty z modernizacją. Nie jest brzydkie, ale dość zaniedbane (na zdjęciach tego nie widać, pardon, kudy mu tam do Wilna.

piątek, 6 stycznia 2012

SMOLEŃSK NA EKRANIE

Tego, że powstanie film o katastrofie pod Smoleńskiem, możemy być PRAWIE pewni. Znany jest reżyser, scenarzysta, producent. Ale kto w nim wystąpi, nie wiadomo. Część osób odmówiło zaangażowania w projekt.


Antoniemu Krauzemu część osób odmówiło gry w filmie. Także dawny przyjaciel Marian Opania. Krauze chciał, żeby zagrał najważniejszą osobę w filmie, Lecha Kaczyńskiego. Mogłoby to być podsumowanie ich karier: razem debiutowali w filmie „Palec boży”, w 1972 r. – Jesteśmy w tym wieku, i takim momencie naszego życia, że to dobra propozycja byśmy zakończyli zawodowe życie realizując właśnie ten film – mówił Krauze. 

sobota, 19 listopada 2011

KWESTIA WIARYGODNOŚCI


NA PÓŁ ROKU WIĘZIENIA W ZAWIESZENIU SKAZAŁ SĄD W RADOMIU ANDRZEJA SOBIERAJA, PIERWSZEGO, HISTORYCZNEGO SZEFA TAMTEJSZEJ SOLIDARNOŚCI. POWÓD: UJAWNIENIE KONTAKTÓW Z BEZPIEKĄ ZNANEGO RADOMSKIEGO ADWOKATA.


Powód: ujawnienie przez Sobieraja kontaktów z komunistyczną bezpieką znanego radomskiego adwokata. Opis kontaktów znalazł się w dokumencie udostępnionym Andrzejowi Sobierajowi przez IPN, którego kopia znalazła się w wydanej trzy lata temu książce Sobieraja „Radomska droga do wolności 1980–1984”. Wynika z niego wprost, że mecenas Zbigniew Orzeł – broniący na początku lat 80. Sobieraja – co najmniej kontaktował się z funkcjonariuszami SB. Adwokat, kwestionujący prawdziwość dokumentu, poczuł się pomówiony przez byłego szefa „S” i złożył w sądzie najpierw pozew, a potem prywatny akt oskarżenia.

czwartek, 22 września 2011

BURZE MÓZGÓW


ZBLIŻAJĄCY SIĘ PRESTIŻOWY POJEDYNEK WYBORCZY TUSKU-TUSKU KONTR KWASU-KWASU TYM RAZEM ZDAJE SIĘ NIE BYĆ AŻ TAK PRESTIŻOWY.



Bo jaki jest koń, każdy widzi i mniej więcej wie – jak pokazują sondaże – co wrzucić do urny. Albo czego nie wrzucić, bo przecież wyborca, gdy uzna, że kobyłka u płota, może trzymać się od urny z daleka. Ciekawsze więc zdaje się senackie starcie Romasza z Borówą. Wicemarszałek Senatu Romaszewski, popierany przez PiS i wielu z tych, którym pomógł, w czasach, gdy pomoc, jak odwaga sporo kosztowała, z Borowskim, działaczem nieboszczki Partii, któremu pomaga koalicja Tusku-Tusku i Kwasu-Kwasu. Ta koalicja wcale nie jest przy tym egzotyczna, przepowiada to, co się może dziać, już po najbliższych wyborach.