czwartek, 15 maja 2014
Smaki Riwiery
Znajdziemy tu wszystko, co potrzebne do wypoczynku: zatłoczone, ale także ciche plaże i kąpieliska, lasy i ogrody oliwne, ale i sporo do zwiedzania, oglądania. Do zwiedzania lipiec i sierpień nadają się jednak średnio, bo bywa tu naprawdę gorąco i tłoczno, dla przeciętnego Polaka nie do wytrzymania.
poniedziałek, 12 maja 2014
Oczy w górę; Sprawdź kandydatów
Przyzwyczaiły się władze III RP, że obiecać można wszystko, żeby utrzymać się przy władzy, ale niekonieczne trzeba obietnic dotrzymać.
Ot, obiecanki to cacanki, którymi nie warto sobie zaprzątać rządowych głów. Wór obietnic ogłoszonych siedem lat temu w czasie wyborów, a jeszcze bardziej w expose przez Premiera Tysiąclecia miał spowodować, że Polska miała rosnąć w siłę, a ludziom miało żyć się dostatniej.
sobota, 10 maja 2014
Trzecia siostra
Z Katarzyną Woźniak, panczenistką WKŁ Stegny Warszawa, srebrną medalistką Igrzysk Olimpijskich w Soczi, rozmawia Wojciech Dudkiewicz
Jak trafiła Pani do sportu?
Trochę przypadkowo i trochę nieprzypadkowo...
czwartek, 8 maja 2014
Wolno im to idzie
Wiele wskazuje na to, że prowadzący całodobową kiosk z alkoholem w pobliżu kościoła Ojców Barnabitów na Stegnach straci koncesję. Ale kiedy to się stanie, tego dokładnie nie wiadomo.
Urzędnicze młyny mielą powoli. – Sprawa ugrzęzła w procedurach – mówi Marcin Gugulski, radny PiS z Mokotowa. – Ale można być dobrej myśli.
poniedziałek, 5 maja 2014
Silny człowiek
Pamiętają Jan Stankiewicza, dawnego lidera bytomskiej Solidarności na Śląsku, dziś emeryta, choć od dawna nie mieszka tam, lecz na rodzinnych Kujawach. Dali mu to odczuć niedawno, gdy był tam na tradycyjnej karczmie piwnej.
Jana Stankiewicza, wiceprzewodniczącego, a potem przewodniczącego Solidarności w kopalni Centrum w Bytomiu w latach 90., dobrze wspomina wielu. Wielu wciągnął do związku, wielu pomógł. Należał do wymierającego gatunku grupy prawdziwych działaczy związkowych.
piątek, 2 maja 2014
Ziemkiewicz fiction
Sporo ważnych książek publicystycznych napisał Rafał Ziemkiewicz. Niestety, nowej „Jakie piękne samobójstwo”, nie da się ze wspomnianymi postawić w jednym szeregu.
Skupmy się na jednorodnych książkach publicystycznych, w których Ziemkiewicz, zawarł prawie całego siebie. Każda z nich miała omal, omal wpływ na kulistość Ziemi.Po mocnej „Michnikowszczyznie. Zapisie choroby”, „Polactwie” i „Czasie wrzeszczących staruszków”, przyszedł czas na „Myśli nowoczesnego endeka”.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








