sobota, 15 czerwca 2013

GŁODÓWKA


„Objechałem całe Tatry naokoło i przekonałem się, że znikąd się one wspanialej nie przedstawiają” - pisał o panoramie Tatr z Głodówki Walery Eljasz-Radzikowski w 1874 r. Polana położona przy drodze z Bukowiny Tatrzańskiej do Łysej Polany, słowackiego Spisza i Morskiego Oka znajduje się na pochyłym stoku, nieco poniżej Cyrhli nad Białką. Prawie nikt nie przejedzie tędy obojętnie, bo z Głodówki rozciąga się jeden z najpiękniejszych widoków na Tatry.

poniedziałek, 6 maja 2013

W POWODZI CZERWONYCH MAKÓW



Historia powstania „Czerwonych maków…”, jest równie niesamowita, jak sama pieśń. Tworzyła się w czasie polskiego natarcia na wzgórze klasztorne. Gdy Polacy zdobyli Monte Cassino, pieśń była gotowa.


„Czy widzisz te gruzy na szczycie? / Tam wróg twój się kryje, jak szczur. / Musicie! Musicie!! Musicie!!! / Za kark wziąć i strącić go z chmur!”. Te słowa Feliksowi Konarskiemu pisały się same. Podobnie zresztą jak Alfredowi Schützowi, który skomponował melodię – same układały się nuty. Efekt, co stwierdzili już pierwsi jej wykonawcy i słuchacze, był niesamowity.


piątek, 5 kwietnia 2013

NA KAŻDY TEMAT



 JEST JEDNYM Z NAJBARDZIEJ ZNANYCH RYSOWNIKÓW PRASOWYCH - KTÓRYCH NIE MA ZRESZTĄ TAK WIELU - LICZY SIĘ MOŻE KILKUNASTU - A JEGO STYL JEST ŁATWO ROZPOZNAWALNY

Trzeba umieć rysować na każdy temat. Pęknięta rura na Żoliborzu, spóźnione pociągi, radny zatrzymany za jazdę po spożyciu? Bardzo proszę. Ale zaraz potem trzeba pomyśleć, jak pokazać kryzys koalicji PO-PSL, wizytę Tuska w Nigerii kryzys koalicji PO-PSL, 15190 ważne wystąpienie premiera Tuska i jądrowe pogróżki Kim Dzong Una. Ale zaraz potem trzeba pomyśleć, jak pokazać kryzys koalicji PO-PSL, wizytę Tuska w Nigerii i jądrowe pogróżki Kim Dzong Una.

piątek, 14 września 2012

TATRY, Wrzesień


Jest baaardzo wcześnie, ludzie o takiej porze, nawet tu, w Tatrach, przekręcają się na drugi bok. Tym bardziej, że zaczęło padać...

Jak co roku, po dwa razy, ostatnio w Tatrach Słowackich. Po przerwie na kontuzje obu kolan. Jakieś inne wyjazdy w niziny, nad morza. Teraz powrót tam, gdzie chciałoby się być częściej, coraz częściej, coraz dłużej.

W zeszłym roku tylko Gorce - sporo tam, ale Tatrch tylko Kasprowy i Gąsienicowa i jakieś skrawki w Małej Łące. Spacerkiem. Teraz skok oczywiście w Słowackie, których więcej, choć droższe, to bardziej puste i mniej znane, mimo wszystko.


piątek, 31 sierpnia 2012

POSTSOWIECKA PEREŁKA


Kto stoi w miejscu, cofa się. To przypadek Ukrainy, której dystans nawet do krajów tzw. nowej Unii Europejskiej, z roku na rok powiększa się. Na Krymie, dawnej sowieckiej riwierze, widać to szczególnie dobrze.


Polak może tam przeżyć deja vu. Jest jak u nas na początku lat 90.: siermiężnie, biednie, postsocjalistycznie. Ale jest też jak gdzie indziej na Ukrainie. Kramiki z mydłem, powidłem i z kwasem chlebowym. Sporo śmieci i brudu, rozpadające się domy i rozklekotane samochody. Wyłamuje się z tego obrazu chyba tylko bogaty, stołeczny Kijów.

wtorek, 14 sierpnia 2012

U ZBIEGU NIEMNA I WILII

Drugie pod względem wielkości miasto Litwy leży u zbiegu, ważnych dla Polaków, rzek Niemna i Wilii. 


Tutejszy gród powstał w celu obrony Litwy przed Krzyżakami. Przed II wojna światowa, gdy Wilno należało do Polski, Kowno było stolicą Litwy. Dziś, po kilkudziesięciu latach władzy sowieckiej, gdy jego znaczenie spadło, a miasto podupadło, wciąż ma kłopoty z modernizacją. Nie jest brzydkie, ale dość zaniedbane (na zdjęciach tego nie widać, pardon, kudy mu tam do Wilna.